czwartek, 22 stycznia 2026

"Ziarno granatu. Mitologia według kobiet" - wiele autorek

 

        Pozornie może się wydawać, że opisanie historii z mitów z innego, kobiecego punktu widzenia, jest pomysłem bezsensownym. Mity mają już stałe miejsce w kulturze, od setek lat nawiązują do nich i pisarze i poeci i malarze, a nawet kompozytorzy. Wśród tych twórców są zarówno kobiety jak i mężczyźni. Jak się okazało, da się jednak z tych mitów coś nowego „wycisnąć” i spojrzeć na opisywane historie zupełnie inaczej.

        „Ziarno granatu”, składające się zbioru opowiadań, czy po prostu mitów, opowiedzianych na nowo, ma wiele autorek, każdy mit opisywała inna. Nie każda autorka sprostała zadaniu. Niektóre mity opowiedziane zostały w taki sposób, że z pierwotnych historii przejęto tylko nagromadzenie dewiacji, jak np. zoofilia, kazirodztwo, pedofilia. Ukryte głębiej, najważniejsze w tym wszystkim podteksty w ogóle nie zostały podjęte, tak jakby nie miały znaczenie, lub jakby nie zostały zrozumiane.

        Na szczęście są też i nowe interpretacje, opowiedziane w sposób frapujący. Przykładowo Kora (Persefona), córka bogi urodzaju, Demeter, została porwana przez Hadesa boga umarłych, została tam jego żoną. Powszechnie wszyscy współczują Demeter i Persefonie. A może Persefona wcale nie była przy boku męża taka nieszczęśliwa? Może chciała się wyrwać od matki i zacząć swoje własne życie? Może zostanie królową świata podziemnego się jej spodobało? Może Demeter nie była zadowolona, że jej córka zamiast być całe życie uzależnionym od niej dzieckiem, stała się kimś niezależnym i potężnym? Albo np. żona Odyseusza, Penelopa, czy rzeczywiście z takim utęsknieniem na niego czekała całe lata i czy bez niego była taka nieszczęśliwa? To tylko przykłady oczywiście.

Część nowych interpretacji mitów naprawdę daje sporo do myślenia.

6/10