Artemizja z pewnością zasługuje na wydobycie z zapomnienia. Książka nie jest tylko albumem z dziełami Artemizji, mowa jest w nim również o wielu innych głównie włoskich malarzach i malarkach, a także o miejscach, gdzie tworzyli, o historii. Autor potrafi wspaniale omawiać dzieła sztuki, wydobywać z nich drugie i trzecie dno, przesłanie, zawsze po przeczytaniu takiego opisu więcej widzę w obrazie, niż wcześniej.
Ostatnio chyba po raz pierwszy w dziejach zaczyna się patrzyć na dzieła sztuki z punktu widzenia kobiecego. Przez całe wieki malarzami byli głównie mężczyźni. Na czym polegają różnice między kobiecym a męskim punktem widzenia? Przykładowo w albumie można zobaczyć obrazy kilku twórców, w tym Artemizji na temat biblijny Zuzanny i starców. Starcy zobaczywszy piękną, młodą kobietę, samotnie kapiącą się, zaczęli ją molestować i chcieli zgwałcić. Na obrazach namalowanych przez mężczyzn widać, że Zuzanna tych starców uwodzi, prowokuje, chociaż w biblii niczego takiego nie ma, to jest nadinterpretacja malarzy. A w przypadku Artemizji, na jej obrazach, a namalowała kilka na ten temat, nie ulega wątpliwości, że Zuzanna nie tylko nie przejawiała najmniejszej ochoty na kontakty seksualne z napastnikami, ale była też przez nich osaczona. Widać jej przerażenie i załamanie całą sytuacją. Autor, ksiądz i profesor, ma nie tylko głębokie, ale i niestandardowe spojrzenie na sztukę. Wskazuje właśnie tego rodzaju różnice.
To niestandardowe podejście widać w całym albumie. Przykładowo autor wspomina też o późniejszej malarce, Fridzie Kahlo. Frida nie była osobą religijną, długo żyła w związku z Diego Riverą, malarzem zafascynowanym komunizmem i Leninem. W książce nie ma moralizowania, jest zwykłe, ludzkie zrozumienie różnymi uwarunkowaniami, które doprowadziły do tego, że Frida wybrała taką właśnie drogę życiową, jest też podziw dla jej twórczości.
Osobiście wolałabym, żeby więcej miejsca poświęcone było właśnie twórczości Artemizji, tak jak jedna z wcześniejszych książek tego samego autora dotyczyła niemal tylko Caravaggia. Ale jeśli ktoś oczekuje albumu- przewodnika, będzie usatysfakcjonowany.
9/10