Cykl o arystokratce jest bardzo specyficzny, to czeski humor i trzeba się przyzwyczaić do konwencji. Najlepiej przeczytać każdy tom na jeden raz, to są króciutkie tomiki na 2, 3 godziny czytania każdy. Zaczyna śmieszyć dość szybko i ma się w ten sposób świetne popołudnie. Może oczywiście być tak, że kogoś to nie rozbawi, ale najlepiej się przekonać samemu.
Narratorka Maria tak jak i w tomach poprzednich opowiada o życiu w odziedziczonym przez jej ojca, czeskim, kilkusetletnim zamku. Spotyka się tam z całą masą problemów, związane są one z rodzicami, pracownikami, turystami, w tym przypadku również z jej dwoma adoratorami. Te problemy dzięki dostrzeganiu w każdej opisywanej sytuacji aspektu komicznego, zamiast spędzać sen z powiek, stają się zabawnymi sytuacjami. Koszmarne wady opisywanych osób stają się komiczne i dzięki temu dużo łatwiej jest je znosić. Dzięki takiemu postrzeganiu rzeczywistości wszystko jest łatwiejsze i ciekawsze.
W książce nie ma żadnej psychologii, opisów przyrody itp. Jej siła tkwi w unikalnym sposobie patrzenia na świat. Wydobywanie komizmu w otaczającym świecie rodzi dystans i tolerancję do rzeczywistości. Po przeczytaniu to specyficzne podejście do świata nawet się udziela czytelnikowi. Przez klika dni codzienne realia życia, aczkolwiek obiektywnie rzecz biorąc, wcale się nie zmieniły, wydawały mi się mniej denerwujące, a jednocześnie bardziej zabawne. Szkoda tylko, że ten efekt nie okazał się trwały, może powinnam sięgnąć po kolejny tom.
Nie da się ukryć, że nie ma tu efektu nowości, każdy kolejny tom jest nieco wtórny, ale jak dla mnie, potrafi bawić. Zamiast psychologii są zabawne portrety społeczeństwa, w tym przypadku reprezentowanego przez turystów, zwiedzających zamek. Turyści są w większości bardzo do siebie podobni, niezmiennie prawie nikogo żaden zamek zbytnio nie interesuje, ale gdy jest weekend, nie chcą siedzieć w domu, wolą robić cokolwiek, nawet zwiedzać zamek. Są też bardzo otwarci na wszelkie plotki o właścicielach zamku, którzy dorobili się już statusu lokalnych celebrytów.